niedziela, 2 grudnia 2012

Rozdział 16 .

Nic nieróżniący się jesienny poranek od innych .Było zimno na co wskazywał widok za oknem . Tak przytłaczająca pogoda udziela się co niektórym. Mowa tu oczywiście o Harrym ,którego po raz kolejny dziewczyna musiała budzic .Ostatnio zdarzało się to coraz częściej .Chłopcy coraz więcej czasu spędzali w studiu ,na wywiadach oraz galach na których coraz częściej towarzyszyła Harremu jego dziewczyna .
- Haroldzie Edwardzie Styles wstawaj .- Jessica szturchała lekko chłopaka w ramię próbując go obudzic .
- Jeszcze chwila .- Odwrócił się na drugi bok próbując zasnąc po raz kolejny .
- Harry macie dużo pracy ,zbliża się trasa .Paul będzie zły .- Usiadła obok chłopaka nie przestając go szturchac .
- Jedź tam ze mną .- Odwrócił się do niej przyciągając do siebie .
- Dobrze wiesz ,że nie mogę .- Pocałowała go delikatnie w policzek .- Wstawaj już ,pójdę zrobic śniadanie .

Dziewczyna stała z Danielle w kuchni robiąc kanapki na śniadanie . Zaspani chłopacy powoli schodzili na dół .Gdy jako ostatni zszedł Harry śniadanie stało już na stole a pozostali domownicy już przy nim siedzieli .
- O której wrócicie dzisiaj ? - Spojrzała na chłopaków Danielle jedząc kanapkę .
- Mam nadzieję ,że nie później niż o 18 ,jestem padnięty .- Spojrzał na nich Harry pochłaniając kanapki .
- Harry ,w przyszłym tygodniu wyjeżdżamy ,musimy się przygotowac do trasy .- Poklepał chłopaka po ramieniu Louis .
Po zjedzonym śniadaniu chłopacy opuścili dom natomiast dziewczyny wzięły się za sprzątanie mieszkania .
- Co tak nic nie mówisz dzisiaj ? Wszystko w porządku Jess ? - Odezwała się Danielle chowając naczynia do zmywarki .
- Męczy mnie ta trasa chłopaków ciągle .Wyjeżdżają ,aż na trzy miesiące ,w dodatku do Francji .Chciałabym miec Harrego przy sobie a nie po drugiej stronie ekranu. W dodatku ty też wyjeżdżasz i zostanę tu sama . - Spojrzała na dziewczynę odkładając produkty do lodówki .
- Wiesz Jess ,wiele razy przeżywałam to co ty i wiem co to znaczy .Pierwszy raz mi się zdarzyło ,że jadę w to samo miejsce co chłopacy ,ale nie zapominajmy że to nasza praca .Musimy robic co nam każą .- Uśmiechnęła się delikatnie do dziewczyny .
- Eh. Jakie mamy plany na dzisiaj ? 
- Co powiesz na zakupy ? - Uśmiechnęła się delikatnie Danielle na co Jess przytaknęła z zadowoleniem .
Przed wyjściem obie poszły zrobic makijaż i przebrac w coś w czym będą mogły pokazac się ludziom .Nie minęło 20 minut gdy obie zeszły się w salonie .
- To jak ? Idziemy ? - Uśmiechnęła się Danielle .
- Pewnie .- Uśmiechnęła się delikatnie biorąc torbę tym samym zgarniając do niej telefon i klucze .
Postanowiły się przejśc ,w końcu daleko nie miały a korki o tej godzinie są na prawdę straszne . Po 10 minutach dziewczyny wchodziły już do jednego z pobliskich centrów handlowych .
- Może najpierw tam ? - Wskazała palcem Danielle a po chwili obie kręciły się już po sklepie szukając czegoś dla siebie .Kręcono włosa tradycyjnie wybrała kilka sukienek i par spodni ,które poszła przymieżyc natomiast Jess nadal szukała czegoś odpowiedniego dla siebie .
Już od kilku godzin dziewczyny nie robiły nic więcej niż wchodzenie ,wychodzenie i pójście do następnego sklepu .Obie zdążyły już sporo nakupic dla siebie jak i swoich chłopaków .
- Może starbucs ? - Uśmiechnęła się danielle widząc kawiarnie .
- O tak ,padam z nóg .- Odpowiedziała z entuzjazmem .
Po zjedzonym cieście ,wypitej kawie i telefonie od Liama ,który dzwonił ,że niedługo cała ich piątka będzie w domu dziewczyny postanowiły wracać .Po drodze wstąpiły jeszcze po pizze na późny obiad ,który zapewne chłopacy będą chcieli zjeść .
Za namową Danielle dziewczyny wracały do domu pieszo ,a wszystko po to ,aby dać chłopakom więcej czasu .Jessica jeszcze nie wiedziała, ale w domu czekała na nią niespodzianka .
- Dan ,czemu się uparłaś na ten spacer .Gdybyśmy wzięły taksówkę byśmy były w domu już 20 minut temu .
- Nie marudź ,już dochodzimy .- Uśmiechnęła się do niej .
Gdy otworzyły drzwi w domu panował półmrok .To co zobaczyła Jessica po zaświeceniu światła ją zaskoczyło .
- Surprise ! - Krzyknęła piątka chłopaków trzymając prezenty w dłoniach .
- Co jest ? Przecież święta dopiero za kilka miesięcy . Dan ? Masz urodziny ? - Uśmiechnęła się do przyjaciółki .
- Ja nie .Ty masz głuptasie .- Przytuliła dziewczynę podając jej ładnie zapakowane pudełko .- Wszystkiego najlepszego skarbie .
Długo wpatrywała się w przyjaciół ze zdziwieniem malującym się na jej twarzy .No tak ,15 Październik ,dzień w którym dziewczyna kończy 20 lat .
Po tym jak Danielle, Liam ,Louis i Niall złożyli życzenia dziewczynie przyszedł czas na Zayna i Harrego .
- Wszystkiego najlepszego mała .- Przytulił ją do siebie Zayn ,tym samym zapinając srebrną bransoletkę na jej nadgarstku .
- Zayn ,nie chce od was prezentów .- Uśmiechnęła się delikatnie zerkając na bransoletkę .
- Trudno .Prezentów się nie oddaje ,jesteś skazana ją nosić .- Uśmiechnął się delikatnie .
- Dziękuję ,jest piękna .- Przytuliła chłopaka dziękując .
Przyszedł czas na Harrego ,który zaciągnął dziewczynę na górę tłumacząc ,że prezent od niego jest w jego pokoju .Gdy weszli do sypialni chłopaka obydwoje usiedli na łóżku .
- Jess ,wiesz że mamy trasę i muszę cię zostawić na tyle czasu .Uwierz mi ,że na prawdę nie chce .- Spojrzał na dziewczynę łapiąc ją za rękę .
- Harry ,wiem ,ale to twoja praca .Muszę się do tego przyzwyczaić prędzej czy później .- Spojrzała na niego delikatnie się uśmiechając .
- Dlatego nie chce żebyś się do tego przyzwyczajała .Nie chcę żebyś była tu sama tyle czasu .Chce cię mieć przy sobie .Rozmawiałem z Paulem i się zgodził ... - Spojrzał na dziewczynę wyjmując z kieszeni kopertę .
- Co to jest ? - Spojrzała na chłopaka wyciągając zawartość. W kopercie znajdował się bilet lotniczy..Do Francji .
- Wszystkiego najlepszego kochanie .- Uśmiechnął się do dziewczyny przyciągając ją do siebie .
- Harry ,ale ja mam pracę to są ,aż trzy miesiące .
- Spokojnie ,załatwią za ciebie zastępstwo .Rozmawiałem z twoją szefową .- Uśmiechnął się przyglądając się reakcji dziewczyny .
- Harry ,spędzenie z tobą trzech miesięcy we Francji to najlepszy prezent jaki mogłam dostać .Dziękuję .- Przytuliła się do niego muskając delikatnie jego wargi .
- To nie wszystko .- Uśmiechnął się cwaniacko zasłaniając jej oczy opaską .
- Harry ,wiesz że nie lubię nie wiedzieć co planujesz .- Wykrzywiła usta w łuk .
- Nie marudź tylko mnie słuchaj .- Uśmiechnął się wyprowadzając dziewczynę z pokoju a następnie domu . Do miejsca do którego prowadził Harry nie było daleko .Po 10 minutach oboje byli na miejscu .
- Możesz już odsłonić mi oczy ? - Chłopak nie czekając długo zrobił to o co prosiła go dziewczyna .Przed nią ukazał się piękny widok ,a mianowicie London Eye na które przychodziła czasami wieczorami z Harrym .
- Ta kapsuła jest zarezerwowana dla nas .- Wskazał na zbliżającą się kapsułę . Gdy do niej weszli dziewczyna ujrzała stolik dla dwojga z uszykowaną na nim kolacją .
- Harry .. - Zaczęła dziewczyna ,ale chłopak jej przerwał .
- Tak wiem ,ja ciebie też .- Pocałował ją delikatnie a następnie usiedli przy stole .
Widok był piękny ,ale oni nie zwracali na to szczególnej uwagi .Z resztą cóż się dziwić . Obydwoje wpatrywali się w siebie w taki sposób jakby z każdym dniem zakochiwali się w sobie jeszcze bardziej .
Resztę wieczoru spędzili na rozmowach oraz czułościach .A co działo się po tym jak wrócili do domu ?    Po prostu , do okazywania sobie czułości i wyrażania miłości wystarczył im kawałem łóżka .

____________________________________________________________________________
Przepraszam was ,że tak długo musieliście czekać na rozdział ,ale od jakiegoś czasu liczę na to ,że będzie was komentowało więcej .Tak trudno dodać komentarz ? Błagam ,jeśli przeczytałaś to skomentuj .Znajdujesz czas na przeczytanie a nie możesz znaleźć na skomentowanie ? Generalnie przepraszam ,że po raz kolejny rozdział jest nudny ,ale na te rozdziały nie mam żadnego pomysłu .
Tym którzy czytają i szczerze komentują bardzo dziękuję ,jesteście najlepszymi obserwatorami pod słońcem :)
Do następnego <3


36 komentarzy:

  1. Wcale nie jest nudny, wręcz przeciwnie :D jest bardzo słodki <3

    Zapraszam na moje opowiadanie
    x1dforeveenumber1x.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny jest ;d nie moge sie doczekać nastepnego ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. super. ;d
    taki romantyczny.ciekawe co nędzie się działo dlaje.
    zapraszam do mnie : NOWY ROZDZIAŁ : http://1d-zakazanamilosc.blogspot.com/
    *możesz odwdzięczyć się komentując mój blog*

    OdpowiedzUsuń
  4. O matkomatkomatko ! *.* Harry z rozdziału na rozdział coraz bardziej mnie zaskakuje. Rozpływam się ! Jest po prostu idealnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hej. Kochana. Nie martw się.
    U mnie z 30 komentarzy pojawił się tylko jeden i to Spam.
    Nie przejmuj się tak.
    Ja czytam i muszę Ci powiedzieć, że świetny ten rozdział.
    Uwielbiam Harry'ego w twoim opowiadaniu xd
    Czekam na kolejny rozdział :))


    Buziak <33

    http://i-can-be-your-shelter.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Co ty powiedziałas ? Wcale nie jest nudny !! Jest cudowny ! Kocham to w jaki sposób piszesz te wszystkie rozdziały !! Kocham Harrego i Jessice !! A przede wszystkim kocham ciebie :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Rozdział nie jest nudny, tylko właśnie bardzo ciekawy! Świetnie piszesz, czekam na następny. Jeśli możesz, powiadamiaj u nas:
    http://it-was-meant-to-be.blogspot.com/
    <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogę ,ale nie mogłabyś tak po prostu mnie zaobserwowac ? :)

      Usuń
  8. Super czekam na następny

    OdpowiedzUsuń
  9. Hahahahhahhh.
    Dobre z tymi urodzinami :D :D
    I wcale nie jest nudny:D
    Ile razy trzeba Ci mówić, że to co piszesz ZAWSZE jest cudne ?? :P :P
    Pisz szybciutko :)
    Czekam na nn :)
    Domii Styles

    OdpowiedzUsuń
  10. o tak Jess jedzie z nimi :D
    rozdział genialny.
    już się nie mogę doczekać następnego :)
    :*

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo fajny rozdział.:>
    Jak ja bym chciała tak pójsc do sklepu jak dziewczyny i nie patrzec na cene *_*
    Mam nadzieje że w tej Francji się coś wydarzy i beda lekkie zawirowania xd

    OdpowiedzUsuń
  12. Oby jak najszybciej nastąpił ten następny rozdział :>

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawe co się wydarzy we Francji ? ;D
    Z niecierpliwością czekam na następny rozdział ;p

    OdpowiedzUsuń
  14. Cześć ! Chciałam serdecznie zaprosić na dziesiąty rozdział z perspektywy Suzie, który wreszcie po miesiącu pojawił się na blogu ;3
    www.sweet-sounds-of-his-voice.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie piszesz wcale nudno. Rozdział cudowny ;)

    Zapraszam na my-independent-game.blogspot.com - niedługo powinien pojawić się nowy rozdział ;D

    OdpowiedzUsuń
  16. bardzo mi sie podoba :) zapraszamd o siebie http://ifindyourlips.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetny jest! ♥
    Fraancja-super :)
    Czekam na następny :P

    OdpowiedzUsuń
  18. Cześć. Twój blog jest w konkursie na 'najlepszego bloga' aby się dowiedzieć więcej wejdź tutaj:http://true-directionersxd.blogspot.com/2012/12/konkurs-czyli-siedemdziesiata-notka.html i ogłoś to na swoich blogach.
    Laura

    OdpowiedzUsuń
  19. Czekam i czekam na następny rozdział i nie mogę się doczekac ;p

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękny rodział ;D Mam nadzieję że jakieś kontrowersyjne rzeczy się wydarzą we Francji ;D

    OdpowiedzUsuń
  21. przepraszam za spam :) na blogu http://beautiful-famous-and-rich.blogspot.com/ pojawił się nowy rozdział z perspektywy Jenny. Rozpacz to normalne uczucie gdy tracisz bliską ci osobę. Jak Jenny poradzi sobie z tym problemem? Czu zachowa się jak większość nastolatków i sięgnie po alkohol lub narkotyki, a może spróbuje innego sposobu? Jeśli chcesz się dowiedzieć jak potoczą się w tym rozdziale losy siostry Zayna wejdź na mojego bloga ♥ zachęcam do przeczytania i skomentowania.

    OdpowiedzUsuń
  22. Dziewczyno, jaki nudny?! Jeśli każdy rozdział, na wszystkich blogach był taki 'nudny' to świat byłby piękniejszy :D Rozdział jest świetny, taki słoodki, a ty uwierz w siebie :) :*
    I przy okazji zapraszam na 3 rozdział: http://sensitive-loving-nasty.blogspot.com/ :) Może spodoba ci się moje opowiadanie :) xx

    OdpowiedzUsuń
  23. "bilet lotniczy... do Fracji" -> cudowne, sama bym tak chciała *.*
    po długiej przerwie na moim blogu pojawił się nowy rozdział - zapraszam! (: http://now-give-me-everything.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Chcesz poznać pewną historie dotychczas wesołej i szczęśliwej nastolatki jednak której z czasem życie zaczęło się walić? Kiedyś łatwe, zabawne dziś już nie wiadomo jakie!. Chcesz poznać więcej losów i przygód które przygotowało jej życie? Chcesz wiedzieć czy sobie poradzi! Wszystkiego się dowiesz czytając " Life has its drawbacks"
    Przepraszam za spam !

    OdpowiedzUsuń
  25. Piekny i romantyczny rozdział :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Serdecznie zapraszam do czytania mojego nowego opowiadania z One Direction. Już dziś pojawili się bohaterowie, a wkrótce pojawi się prolog, więc niczego nie przegapisz :) Jeśli jesteś ciekawa co się wydarzy, dodaj do obserwowanych, dodawaj komentarze, a obiecuję Ci, że nie pożałujesz tej decyzji. http://heartache-doesnt-last-forever.blogspot.com/
    Z góry przepraszam za spam :3

    OdpowiedzUsuń
  27. No kiedy będzie w końcu ten kolejny rozdział ? :3

    OdpowiedzUsuń
  28. http://asiula1d.blogspot.com/ serdecznie zapraszam pojawil sie nowy rozdzial

    OdpowiedzUsuń
  29. Na prawdę dobry rozdział, jeden z najlepszych :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Prosze dodaj w końcu następny rozdział :3

    OdpowiedzUsuń
  31. swietne! czekam na nn i zpraszam do siebie http://ifindyourlips.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  32. z góry przepraszam za spam :c
    ale nie zauważyłam tu nigdzie zakładki przeznaczonej na tego typu informacje, mam nadzieję, ze nie będziesz mi miała tego za złe :c
    "a wiesz co jest najgorsze? obiecał, że wróci, nie wrócił"
    Zapraszam do zapoznania się z całkiem nową i niepowtarzalną historią Engy. Było by mi bardzo milo gdybyś skomentowała notkę, bo to może właśnie od ciebie zależy, czy nowy post pojawi się na blogu! mam nadzieję, że opowiadanie przypadnie ci do gustu :)za obserwację i każdą opinię będę się odwdzięczać <3
    www.lastyearwithlou.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. No weźź.... nie trzymaj mnie w niewiedzy ;C

    OdpowiedzUsuń